Kurs na wózek widłowy z uprawnieniami UDT czy bez – za i przeciw

Czy warto zrobic kurs na wózek widłowy nie zakończony egzaminem UDT?

 Legitymacja UDT a książka operatora IMBiGS

Rozporządzenie Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 20 lutego 2003 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie trybu sprawdzania kwalifikacji wymaganych przy obsłudze i konserwacji urządzeń technicznych Dz.U. nr 50 poz 426  mówi o tym, że aby obsługiwać wózek widłowy należy odbyć specjalne szkolenie i zdać egzamin państwowy. Obecnie, aby bezterminowo mieć uprawnienia na widlaka można wybrać dwie drogi. Pierwsze, najbardziej popularna i tańsza to kurs w wybranej firmie szkoleniowej i zapisanie się na egzamin Urzędu Dozoru Technicznego (zazwyczaj organizowany przez tą firmę). Dzięki takiemu rozwiązaniu zdobędziemy legitymację UDT, która daje nam bezterminowe prawo do obsługi wózka jezdniowego podnośnikowego na terenie całego kraju. Druga droga to zdobycie uprawnień poprzez odbycie szkolenia i zdanie egzaminu w Instytucie Mechanizacji Budownictwa i Górnictwa Skalnego po którym otrzymujemy książkę operatora.

Zezwolenie imienne w zakładzie pracy

Można też zrobić kurs zorganizowany przez zakład pracy i otrzymać zezwolenie imienne upoważniające do prowadzenia wózków widłowych na terenie przedsiębiorstwa danego pracodawcy. Często kursanci wybierają tańszą opcję (egzamin UDT kosztuje 152 zł dodatkowo do kursu) i robią kurs w firmie szkoleniowej bez uprawnień państwowych, dostają tylko zaświadczenie z ramowym programem kursu. Jest to ryzykowna opcja, bo tak naprawdę tutaj zależy tylko od pracodawcy czy zdecyduje się przyjąć kogoś do pracy, kto tak naprawdę nie ma uprawnień. Jeśli podejmie decyzję o zatrudnieniu wózkowego tylko z takim zaświadczeniem ( bez róznicy czy na druku MEN czy na zwykłym firmowym druku) to musi mu wystawić imienne zezwolenie do obsługi wózka, i według prawa powinien posiadać w swoich papierach program szczegółowy szkolenia na wózki widłowe uzgodniony lub opracowany przez UDT w Gliwicach.

Uprawnienia na wózki widłowe w Unii Europejskiej

Tak naprawdę jeśli uprawnienia potrzebne nam są, bo wybieramy się za granicę i tam mamy zamiar zostac operaotrem wózka widłowego to nie potrzebny nam jest egzamin UDT. W Unii Europejskiej tak naprawdę każdy pracodawca może zdecydować czy uzna dokumenty, zaświadczenia lub certyfikaty z innego kraju członkowskiego. Ważne dla pracodawcy jest zaświadczenie w języku angielskim lub innym z opisanym programem ramowym, żeby sprawdził jakie zagadnienia opanował jego przysżły pracownik i czy będzie musiał coś uzupełnić lub certyfikować sobie dodatkowo już zrobione polskie uprawnienia na wózki widłowe.

 

25 komentarzy do “Kurs na wózek widłowy z uprawnieniami UDT czy bez – za i przeciw

  1. „Jest to ryzykowna opcja, bo tak naprawdę tutaj zależy tylko od pracodawcy czy zdecyduje się przyjąć kogoś do pracy, kto tak naprawdę nie ma uprawnień. Jeśli podejmie decyzję o zatrudnieniu wózkowego tylko z takim zaświadczeniem ( bez róznicy czy na druku MEN czy na zwykłym firmowym druku) to musi mu wystawić imienne zezwolenie do obsługi wózka, i według prawa powinien posiadać w swoich papierach program szczegółowy szkolenia na wózki widłowe uzgodniony lub opracowany przez UDT w Gliwicach.”

    Trochę dziwne jak dla mnie. Mój BHP-owiec gdy tylko zatrudniamy nowa osobę na stanowisko operatora skanuje dokumenty i wysyła do UDT celem weryfikacji czy dany ośrodek szkoleniowy naprawdę posiada program udostępniony przez UDT. Jeżeli tak to dostajemy informacje ze wszystko ok na na tej podstawie możemy wystawić zezwolenie imienne.

    Dlatego stwierdzenie” tak naprawdę nie ma uprawnień” jest trochę przesadzone o ile nie jest błędne. Skoro Panowie Inspektorzy UDT stwierdzają że te uprawnienia są ważne to dlaczego mam to kwestionować?

    • Właściwie wg prawa to nie ośrodek szkoleniowy powinien posiadać program udostepniony przez UDT, ale sam pracodawca w swoich papierach i na podstawie tego programu może wystawić imienne zezwolenie. Stwierdzenie „tak naprawdę nei ma uprawnień” jest prawidłowe :) takie zaświadczenie to nie uprawnienia. Uprawnienia bezterminowe wystawia UDT albo Instytut ważne na terenie całego kraju lub pracodawca wysatwia uprawneinie ważne tylko na terenie firmy czyli tzw. zezwolenie imienne. Pracodawca, który wystawia takie uprawnienia wg prawa powinien posiadać w swoich papierach program szkolenia udostępniony przez UDT ewentulanie może zlecić takie szkolenie firmie zewnętrznej, ale program i tak powinien posiadać w razie kontroli PIPu – tutaj spotkałam się z różną interpretacją przepisów nawet przez różnych urzedników UDT. Reasumując wg prawa samo zaświadczenie z firmy szkoleniowej to nie uprawnienie.

  2. Tak naprawdę coraz częściej są certyfikowane w innych krajach legitymacje UDT, najczęściej dana agencja pracy , która pośredniczy w załatwianiu racy na wózki widłowe za granicą podaje jakie uprawnienia będą certyfikowane w danym kraju. Ogólnie jeśli się nie ma w Polsce uprawnień UDT lub książki operatora, to się nie jest wg, prawa wykwalifikowanym wózkowym mogącym legalnie pobsługiwać wózek. Dypom czy zaświadczenie nawet na druku MEN od firmy szkoleniowej nic nam nie daje. Prawo wymaga zdania egzaminu państwowego UDT na wózki widłowe.

  3. W przypadku zdobywania uprawnień na wózek widłowy polecam firmę GREMA, świetny fachowy ośrodek szkoleniowy,w którym wykonywanie kursów to istna przyjemność.

  4. Witam. Moi drodzy mam pytanie… czy da się, opłaca się podchodzić do egzaminu UDT bez szkolenia? zastanawia mnie to ponieważ gdyby tak było to odchodzą spore koszty. Ale czy warto podejmować takie ryzyko ?

    • Ja myślę, że można podjąć takie ryzyko, jednak dana firma szkoleniowa ma duże doświadczenie w przeprowadzaniu egzaminów i na pewno wie jak taki egzamin wygląda, czego oczekują inspektorzy. Kolejną rzeczą przemawiającą za szkoleniem jest fakt że to my musimy zapewnić miejsce szkolenia i sprzęt czyli np. wózek widłowy lub suwnicę. Firmy szkoleniowe zapewniają pełną organizację egzaminu na swoim terenie i sprzęcie.

  5. @pracodawca UDT może potwierdzić ze dana firma ma program szkoleniowy i, że może pan wypisać na podstawie tego imienne zezwolenie co dalej jest zgodne z rozporzadzeniem dz u nr 70 poz 650 jednak od 2014 udt wydaje programy szkoleniowe w ktorych jest napisane ze wydane do szkolen tylko na potrzeby wlasnej firmy, wiec programy nadawane sa na dane firmy, zadzowni pan do gliwic i przemila pani panu powie ze to jest tylko tak napisane, tez taka odpowiedz uslyszalem :) ale napisane dalej jest wiec, jezeli chodzi o uprawnienia to im lepsza ochrona przed sadem tym bezpieczniej, jest wiele niedomowien, sprzecznosci w interpetacji miedzy udt pip ciop itd ale prosze pamietac ze to wlascieciel firmy bierze na siebie odpowiedzialnosc nie bhpowiec nie urzednik udt ktory powiedzial ze jest wszystko ok . jezeli pan chce miec wieksza podkladke niech pan sobie po prostu ten program z gliwic zamowi jest darmowy :)jeżeli chodzi o skanowanie i wysylanie bhpowca mogę ulżyć w pracy wykaz wszystkich firm jest dostepny na stronie udt :) nawiasem mowiac ja jako bhpowiec przyjąlbym osoby tylko z zaswiadczeniem udt i problem rozwiazany :) zalecam zapoznanie sie jeszcze z dz u nr 79 poz 849 z poz zmianami 50 poz 426 tu jest wypisane ze wymagane sa kwalifikacje udt na wozki podnośnikowe, wynika z tego gdy połaczymy te rozporządzenia, ze trzeba miec uprawnienia udt a mimo wszytsko trzeba ukonczyc szkolenie na podstawie programu oraz dostac imienne zezwolenie pracodawcy i wtedy nie ma mozliwosci podważenia takich uprawnień

  6. @kryształ ryzyko to to nie jest najwyżej nie zdasz:) ryzko jest podczas skoku na spadochronie :) przy egzaminie zawsze możesz podejść do poprawki , a tak poważnie to czasem przychodzą do nas osoby z wolnego strzału na kurs, musisz brać pod uwagę ze inspektor który przyjedzie cię egzaminować bedzie wymagał swietnego przygotowania, kiedy zdajesz w firemie szkoleniowej ma czyste sumienie ze ktos cie przygotowal i tez sie pod tym podpisuje a tu świadczy swoim nazwiskiem wiec nei bedzie przymykał oka :) jeżeli zatem masz gdzie za darmo załatwić sobie wózek bo wynajem tez kosztuje oczywiście wózek który ma ważną decyzje i możliwość przygotowania się perfekcyjnego to możesz próbować a jak sie nie uda zapraszamy do firmy awans bhp na przygotowanie :)

  7. wielkie dzięki za odpowiedź, stwierdzam że nie ma sensu ryzykować. jednak jest sporo zagadnień, których samemu się nie ogarnie

  8. Róznie to bywa jak w sumie nie potrzebowalem egzaminu, tam gdzie akurat sie starałem o pracę, ale poszedlem za ciosem i od razu po kursie egzamin, lepiej zdac i miec z glowy, zeby nie bylo potem kombinowania. Nie są to jakieś wielkie koszta przecież.

  9. Szkolę na wózki od 8 lat pracuje z ludźmi , którzy są w branży od kilkunastu. UDT nie wydaje programów nauczania z zastrzeżeniem, że ważne są tylko na terenie firmy, nawet więcej organizują szkolenia i seminaria dla FIRM ORGANIZUJĄCYCH SZKOLENIA operatorów. Zdobyte uprawnienia w takich firmach bez problemu stanowią dokument uprawniający do pracy, niezależnie czy osoba posiada potwierdzenie kwalifikacji zawodowej (błędnie uznawany za egzamin państwowy) czy nie musi otrzymać imienne zezwolenie na kierowanie wózkiem w danej firmie. Szkolenie które organizuje jakakolwiek firma jeśli zostało przeprowadzone zgodnie z programem nauczania jest ważne i jest własnością osoby która została przeszkolona a nie pracodawcy! Nawet jeśli pracodawca zwalnia daną osobę musi dokument stwierdzający szkolenie wydać osobie przeszkolonej.

    Dokumenty mogą być wystawione tylko na wzorach MEN bo takie jest prawo i treść forma układ jest narzucany ustawami.
    Każdy inny dokument jest niezgodny z prawem.

    Potwierdzenie kwalifikacji zawodowej w formie egzaminu przeprowadza komisja UDT za co mogą pobierać opłatę. (zapis w ustawie)
    Jest to potwierdzenie a nie egzamin, to jedna z form a nie PAŃSTWOWY, kolejne potwierdzenie może zrobić instytut Górnictwa i Budownictwa z tego co pamiętam, wydadzą oni Książeczkę Operatora.

    Zawsze w Polsce szkolenia były organizowane przez zwykłe firmy dlatego do dziś UDT nie ma monopolu.
    Chciałbym żeby w końcu ktoś to uregulował, skończyły by się spekulacje i gadanie, że zaświadczenie nie jest uprawnieniem.
    Sam szkolę ludzi i wedle życzenia, przeprowadzam potwierdzenie UDT lub nie, kursanci są przygotowani tak by bez problemu pracowali na wózkach i żeby zawsze mieli wiedzę wystarczającą do zdania przed UDT potwierdzenia kwalifikacji.

    • Panie Pawle ,
      Od kwietnia tego roku instytut nie może już wydawać uprawnień na wózki,http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20170000134 tutaj podstawa prawna.
      Programy szkoleniowe obecnie są wydawane na potrzeby własnej firmy i ich ważność wynosi 2 lata. od 20014 roku pojawia się na nich zapis ” został udostępniony na potrzeby szkoleń własnych pracowników” oraz termin ważności.
      Ponadto dz u nr 79 poz 849 z poz zm „w sprawie trybu sprawdzania kwalifikacji wymaganych przy obsłudze i konserwacji urządzeń technicznych” Jak nazwa rozporządzenia wskazuje „Wymagane” są te kwalifikacje przy obsłudze.

  10. koszty niezdanego egzaminu to raz, strata czasu to dwa, nerwy (kazdy sie w mniejszym lub wiekszym stopniu stersuje) to moze byc dodatkowa cena za przystapienie do egzaminu bez wczesniejszeego przeszkolenia. A najwazniejsze – przeciez chodzi o to zeby się nauczyć, egzamin czasem udaje się zdac fuksem, gorzej jak sobie potem nie poradzimy w pracy :P

  11. @kryształ nie sadze żeby dało sie to jakkolwiek samemu ogarnąć. Ja jestem z Pozka moge Ci polecić Japanlift. Warto zainwestować w ich kurs, wytłumacza Ci wszystko i nie bedziesz ryzykował. a te koszty to inwestycja ;)

  12. Bardzo dobry artykuł ;) Ogólnie warto zrobić sobie kurs, jeżeli ktoś się wgl zastanawia – są coraz tańsze. Ja robiłęm za mniej niż 300 zł w kursach marko we Wrocławiu

  13. Wg mnie bez UDT nie ma co w ogole startowac. Ja robilem taki kurs w Japanlift bo jestem z Poznania i tam gadałem o tym z prowadzacym kurs i utwierdził mnie tylko w tym, ze UTD to mus.

  14. Witam, mam pytanie i to konkretne: które uprawnienia są „lepiej postrzegane ” w kraju i za granicą, czy UDT czy IMBiGS ??? Z góry dziękuję za odpowiedź.
    Pozdrawiam Serdecznie.
    Artur.

  15. A ja mam inne pytanie. Ponieważ PIP ostatnio kwestionuje uprawnienia na wózki osób, które przyszły do zakładu pracy z zaświadczeniem o ukończeniu kursu operatora wózka z innej firmy – i na rację – to pytam się na jakiej podstawie UDT prowadzi egzaminy na wózki. To nie jest zgodne z prawem i UDT o tym wie. O dziwo pan z PIP byl zdziwiony tym faktem, gdy zobaczył ustawę odnośnie kwalifikacji i nie ma tam wpisanych wózków co więcej nawet konserwatora wózka. Przepisy do wózków są proste tylko powinny dotyczyć też UDT. Dlatego się pytam o podstawę prawną uznania tych uprawnień.
    Rafał

  16. Hej – w temacie – obecnie tylko UDT może wydawać uprawnienia na wózki – Instytut już nie – zmieniły się przepisy. Ew. można miec imienne upoważneinie w zakładzie pracy – ale gdy zmienimy zakład – prawdopodobnie będziemy musieli powtarzac kurs u nowego pracodawcy. Legitymacja UDT nadal jest uważana za najważniejszy rodzaj uprawnień.
    Poniżej artykuł z odnośnikami do przepisów i wyjasnieniem ustawy:
    http://wozek-instruktor.blogspot.com/2017/05/kurs-na-wozek-widowy-z-uprawnieniami.html?spref=fb

  17. Witam wszystkich czy wy nie widzicie ze UDT to monopol jeden wielki gigant który zarabia potężną kasę. Jeżdziłem kiedyś cysterną. Wszystkie uprawnienia i pozwolenia wydawał UDT. Głupie oględziny węży gumowych co 6 lub 12mnisięcy, przeglądy dystrybutorów, nalewaków to chore. Tylko oni mogą to robić. W Polsce stworzono taki monopol i ktoś na tym zarabia. Jest to firma państwowa która jest ostatnia do sprywatyzowania. Ale komuś z rządu na tym zależy żeby została państwowa. Wszystko związane z hydrauliką oni monitorują za ciężkie pieniądze. Raz do roku przyjeżdzał gość ( co powinien być raz w miesiącu ) wstawił w zestawienie 12 pieczątek że monitoruje cysternę wzioł ciężką kasę i pojechał. To chory system mono sami sobie. W innych krajach jest kilka firm które wydają uprawnienia konkurują że sobą a co idzie za tym ceny spadają. I nikt tego nie kwestjonuje że z tej firmy to ważne a z drugiej nie. W polsce utarły się komunistyczne systemy tylko ta firma nie inna, nie jasne ustawy itd. Dlaczego nie chcą w puścić inne firmy na rynek. Nie zastanawialiście się A jak ktoś chce wystartować to zaraz atakują niejasnymi ustawami lub idiotyczną interpretacją przepisu na swoją kożyść. UDT to jedyna tak potężna firma która nie ma długów i jest ma milionowych zyskach, z naszych pieniędzy. Także firmy które przyjmują operatorów wózków powinni akceptować także inne pozwolenia nie tylko wydane przez UDT może w końcu skończy się ta błazenada. Popytajcie ludzi w biznesie hydraulicznym i paliwowym oni powiedzą wam prawde o tej instytucji.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>